Ile kalorii mają popularne produkty? Przekonaj się

Ile kalorii mają popularne produkty? Przekonaj się

Codziennie sięgasz po wiele produktów spożywczych, ale czy wiesz, ile mają kalorii? Sprawdź, które z pozoru „niewinne” produkty spożywcze mają sporą gęstość kaloryczną. Dowiedz się, jak zamienić je na znacznie zdrowsze i mniej kaloryczne odpowiedniki.

Czym jest gęstość kaloryczna?

Gęstość kaloryczna to inaczej zawartość kalorii w danej objętości produktu. Najczęściej na opakowaniach podana jest ilość 100 gram. Aby zadbać o swoją sylwetkę, należy wybierać produkty o niskiej gęstości kalorycznej. Łatwiej będzie najeść się większą ilością produktów, niż małą porcją o tej samej kaloryczności. Dietetycy namawiają do odrzucenia fast foodów oraz dużej ilości pieczywa, jeśli chce się być na diecie redukcyjnej, która pomoże zrzucić zbędne kilogramy.

Kaloryczność nabiału

Na pewne często zdarza Ci się zabielać zupę śmietaną lub jeść ją wraz ze świeżymi ogórkami w formie mizerii. Niestety, ma ona dość dużo kalorii – na 100 g śmietany 12% przypada 133 kcal. Lepszym rozwiązaniem będzie dodanie do zupy łyżki jogurtu greckiego, który ma w sobie tylko 69 kcal na 100 g. Należy uważać również na jogurty z owocami. Sporo produktów ma niewiele wspólnego z naturalnymi owocami. Można znaleźć w nich cukier oraz syrop glukozo-fruktozowy, który podnosi poziom cukru we krwi. Przykładowo w jogurcie naturalnym znajduje się jedynie 120 kcal, taki sam jogurt owocowy ma już 250 kcal. Żeby nie rezygnować ze słodkiego smaku, dodaj do jogurtu naturalnego garść malin lub truskawek. Kaloryczność będzie nadal niższa niż 250 kcal, ale na pewno odczujesz różnicę w smaku.

Najbardziej kaloryczny, jeśli chodzi o nabiał, jest ser żółty – w jednym plastrze o gramaturze 20 g znajdziesz aż 58 kcal. Jest on polecany głównie dla sportowców, którzy trenują siłowo, ponieważ ma dużą zawartość wapnia i witaminy D3. Jeśli nie ćwiczysz i masz pracę siedzącą, wybierz raczej chudy twaróg – zawiera 99 kcal na 100 g produktu.

Fot. Bill Oxford/Unsplash

Alkohol

Każdy, kto pozwala sobie na picie alkoholu, zwłaszcza w weekend, nie wie, ile kalorii zawierają drinki oraz piwo. Może to być dla ciebie niemałym zaskoczeniem, bo kieliszek czystej wódki ma 88 kcal. W połączeniu ze słodkimi napojami oraz syropami kaloryczność takiego trunku sięga nawet 300 kcal! Jeśli w piątkowy wieczór chcesz napić się alkoholu, wybierz czerwone wino wytrawne – w jednym kieliszku 120 ml znajduje się tylko 50 kcal. Co ciekawe, piwo nie jest aż tak tuczące, jak sądzimy – kufel piwa ma jedynie 150 kcal. W porównaniu do jednego kieliszka likieru – 120 ml, które ma aż 170 kcal. Problemem jednak nie jest sam alkohol, ale niezdrowe przekąski, którymi zagryzamy kolejne drinki i otwierane butelki z piwem.

Słone przekąski – prawdziwi zabójcy diety

Na pewno podczas imprezy lub oglądania filmu zdarzyło Ci się podgryzać orzeszki ziemne. Wydają się niegroźne dla sylwetki, w porównaniu z pizzą, czy tłustą lasagną. Będziesz w szoku, kiedy przeczytasz, że jedna puszka orzeszków ziemnych (140 g) ma aż 791 kcal! To tyle samo co 2,5 kawałka pizzy Margherita. Lepszym rozwiązaniem będzie zjedzenie pizzy domowej roboty, niż podgryzanie kalorycznych orzeszków czy innych kupnych, słonych przekąsek. 

Zdrowe produkty o niskiej kaloryczności

Co jeść, kiedy jesteśmy na redukcji lub chcemy zadbać o smukłą sylwetkę? Najmniej kalorycznie są warzywa oraz owoce. Dodatkowo mają w sobie wiele błonnika, który wspomaga pracę jelit oraz sprawia, że długo nie odczuwamy głodu.

Przykładowo:

  • pomidor ma jedynie 15 kcal na 100 g,
  • marchew 20 kcal na 100 g,
  • szpinak 13 kcal na 100 g,
  • ziemniak (uważany niesłusznie za tuczący) ma 60 kcal na 100 g,
  • szparagi 6 sztuk zawiera jedynie 59 kcal,
  • kapusta pekińska jednie 7 kcal na 70 g tego warzywa,
  • kukurydza gotowana – jedna kolba 250 g ma 145 kcal (o ile nie polejesz jej masłem).

Do najmniej kalorycznych owoców należą:

  • arbuz 19 kcal na 100 g,
  • melon 143 kcal na 750 g,
  • maliny 29 kcal na 100 g,
  • grejpfrut 35 kcal na 100 g,
  • jabłko 51 kcal na 150 g.

Fot. PublicDomainPictures/Pixabay

Napisz komentarz
Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *