Czosnek dobry nie tylko na infekcje. Poznaj jego inne cenne właściwości

Czosnek dobry nie tylko na infekcje. Poznaj jego inne cenne właściwości

Kojarzy nam się z babcinymi sposobami na przeziębienie, ale w praktyce jest używany także w preparatach farmaceutycznych. Jest naturalnym antybiotykiem, który podaje się ludziom, ale także narażonym na chorobę zwierzętom (ptaki). Jak właściwie działa czosnek i dlaczego należy go spożywać?

Jakie substancje zawarte są w czosnku?

Jeśli stosujemy czosnek jako naturalny lek, to dlatego, że w jego składzie zawarte są substancje wspomagające nasz organizm np. w trakcie przeziębienia. W tym warzywie znajdziemy przede wszystkim flawonoidy, całą gamę witamin (A, B1, B2, C, PP), aminokwasy, selen, magnez, potas i organiczne związki siarki.

Co dają organiczne związki siarki w czosnku?

Bez wątpienia są odpowiedzialne za jego dość przykry zapach, ale to nie wszystko. Zawarta w czosnku allina jest pod wpływem siekania lub miażdżenia zamieniana na allicynę, czyli aktywną formę stanowiącą właściwy ‘’naturalny antybiotyk’’.

Ceni się go za wysokie właściwości bakteriobójcze. Stąd też najlepszym rozwiązaniem jest spożywanie czosnku bez obróbki termicznej i w formie zmiażdżonej tak, by mógł uwolnić swoje dobroczynne właściwości.

Fot. congerdesign/Pixabay

Działanie czosnku. Na co może pomagać? 

Czosnek posiada właściwości cenne w profilaktyce licznych chorób. Przede wszystkim stosuje się go w przypadku typowych przeziębień i infekcji, ale nie są to zdecydowanie jego jedyne zastosowania. Poza nimi, czosnek posiada takie właściwości, jaki:

Hamowanie rozwoju bakterii

Warto jeszcze raz podkreślić, że bakteriobójcze działanie czosnku jest bardzo szerokie. Działa na sposób podobny do penicyliny, ale bywa nawet silniejszy od niej. Zwalcza m.in. gronkowca złocistego, paciorkowca czy pałeczki okrężnicy. Bardzo cenne jest jednak to, że jego zastosowaniu nie towarzyszą właściwości uboczne tak, jak ma to miejsce przy stosowaniu antybiotyków.

Przeciwdziałanie zawałom i udarom

Bardzo cenne w przypadku czosnku są właściwości przeciwzakrzepowe. Zmniejsza on lepkość krwi. Naczynia krwionośne rozkurczają się i znacznie trudniej jest o zawał. Można go też spożywać po to, by zmniejszyć narażenie na zmiany typu miażdżycowego. Kolejną zaletą czosnku jest to, że zmniejsza ciśnienie krwi nawet o 10% przy regularnym spożywaniu.

Lepsze trawienie

Dzięki spożyciu czosnku możemy też pozytywnie wpłynąć na nasz układ pokarmowy. Dzięki niemu nasila się wydzielanie żółci, jelita pracują lepiej, mniej narażamy się na nieprzyjemne wzdęcia. Nic więc dziwnego, że właśnie czosnek dodawany jest jako przyprawa do wielu mięs.

Przeciwdziałanie pasożytom jelit

Czosnek nie tylko pomaga zwalczyć bakterie, ale dzięki niemu łatwiej rozprawimy się także z groźnymi pasożytami jelit. Mowa zwłaszcza o owsikach i glistach, niekiedy wykazuje też skuteczność przeciwko tasiemcom.   

Antynowotworowe działanie czosnku

Także w profilaktyce chorób nowotworowych chętnie wykorzystuje się właściwości czosnku. Mowa przede wszystkim o zapobieganiu rakowi żołądka. Zawarte w tym warzywie substancje hamują procesy kancerogenne i pobudzają układ immunologiczny do skuteczniejszego działania.

Działanie odmładzające

Okazuje się, że wyciągi z czosnku dość chętnie wykorzystuje się także w kosmetykach. Roślina ta zawiera antyutleniacze spowalniające starzenie się komórek organizmu. Jedząc go, będziemy też mniej narażeni na powstawanie żylaków, bo czosnek korzystnie działa na naczynka krwionośne.

Czy czosnek może zaszkodzić?

Niepożądane działania czosnku są niezwykle rzadkie – jedyną niedogodnością stosowania kulinarnego tej rośliny jest jej przykry zapach, który można jednak zneutralizować np. mlekiem. Alternatywą może być zdecydowanie się na preparaty na bazie czosnku, które zostały pozbawione przykrej woni.

Kto nie powinien jeść czosnku?

Bardzo rzadkie są w przypadku czosnku reakcje alergiczne, ale niekiedy zdarzają się. Nie powinno się też łączyć go z niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi – działanie przeciwzakrzepowe będzie wówczas zbyt silne.

Fot. Pixabay

Napisz komentarz
Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *