Kolka u niemowlaka. Jak sobie z nią radzić?

Kolka u niemowlaka. Jak sobie z nią radzić?

Pierwsze tygodnie z noworodkiem w domu zazwyczaj nie wyglądają jak urocze obrazki ze znanych reklam. Zwłaszcza, jeśli dziecko ma dolegliwości układu pokarmowego, czyli popularne kolki.

Kolka: co to takiego i skąd się bierze?

Kolka to jedna z najczęściej pojawiających się dolegliwości u dzieci, które ukończyły 2 tydzień życia. Jak dotąd nie określono jasno przyczyn jej występowania. Wiele teorii wskazuje jednak na to, że jest ona efektem niedojrzałości układu pokarmowego. Naukowcy, którzy zajmują się badaniem przyczyn występowania kolki, wskazują na kilka potencjalnych kwestii:

  • nadmiar bodźców – dzieci do 2 tygodnia życia pozostają ciągle w stanie przejściowym – nie do końca jeszcze odbierają to, co się wokół nich dzieje, dlatego ich wszelkie funkcje sprowadzają się do spania, jedzenia i defekacji; po tym czasie zaczynają one chłonąć wszystkie bodźce z otoczenia; sugeruje się więc, że nadmiar wrażeń, jakim są poddane, może wywoływać u nich kolkę, której towarzyszy silny płacz; sytuacja uspokaja się po kilku tygodniach, kiedy zdobędą one umiejętność izolowania się od bodźców;
  • refluks – badania wskazują, że przyczyną kolki może być refluks; odpływ treści żołądka podrażnia wtedy przełyk, co powoduje nieprzyjemne odczucia i wyzwala płacz;
  • środowisko – wskazuje się, że w przypadku, gdy w domu, w którym przebywa dziecko, są palacze, a co za tym idzie czuć dym papierosowy, wówczas może dochodzić do nasilenia się objawów kolki;
  • pokarm matki – wiadomo, że dla dziecka najlepsze jest mleko matki; wiadomo jednak, że laktacja zmienia się w ciągu dnia i pod wieczór pokarmu jest mniej, co oznacza, że dziecko podczas karmienia denerwuje się, połyka więcej powietrza, a to może przyczynić się do powstawania dolegliwości bólowych.
Fot. Kristina Paukshtite/Pexels

Jak przetrwać kolkę? Porady dla rodziców

Wielu rodziców zgłaszających problem kolki u dzieci spotyka się ze stwierdzeniem, że “dziecko z tego wyrośnie”. Nim jednak to się stanie, trzeba przetrwać ten trudny okres i nie zwariować. Jak to zrobić?

  1. Przede wszystkim pamiętaj, że kolka nie pojawiła się z Twojej winy. Jest to fizjologiczny stan, na który nie masz większego wpływu. Jedyne, co możesz zrobić, to łagodzić jej objawy i starać się im zapobiegać.
  2. Postaraj się podchodzić do płaczącego dziecka z maksymalnym spokojem. Twój stres, strach, nerwy odczuwane są bardzo mocno przez twoją pociechę i potęgują jej płacz. Postaraj się okiełznać emocje i racjonalnie zachowywać w tej trudnej sytuacji.
  3. Przyjmij pomoc od bliskich. Nieustanna opieka nad noworodkiem potrafi dać w kość. Jeśli więc masz w pobliżu pomocną babcię lub ciocię, skorzystaj z jej pomocy – wytchnienia pozwoli ci ochłonąć i nabrać dystansu.

Lekarstwo na kolkę: czy istnieje?

Nieustanny płacz dziecka może doprowadzić do rozpaczy nawet najwytrwalszych rodziców. Po kilku dniach nieustannej walki zaczynają oni zazwyczaj poszukiwania lekarstwa na kolkę. Nasze mamy wierzyły w magiczną moc herbatki z kopru włoskiego, dziś jednak wiadomo, że nie wnosi ona zbyt wiele, a w przypadku dzieci karmionych piersią nie powinno się stosować przepajania innymi płynami niż pokarm matki.

Zalecenia pediatrów

Ponieważ dziecko w czasie kolki często pozbywa się nadmiaru gazów i widocznie przynosi mu to ulgę, wielu pediatrów zaleca stosowanie środków, które wspomagają ich uwalnianie z przewodu pokarmowego. Są to preparaty na bazie symetykonu, który jest aktywnym składnikiem występującym również w preparatach dla dorosłych. Należy jednak pamiętać, że podanie tego rodzaju środka powinna poprzedzić konsultacja z lekarzem – w przypadku noworodków podawanie leków bywa ryzykowne, dlatego powinno się odbywać pod ścisłą kontrolą.

Domowe sposoby

Istnieje także kilka sprawdzonych działań, które łagodzą płacz i doznania dziecka:

  • bliskość – bez względu na to, jakie są przyczyny powstawania kolki, zawsze dobrym rozwiązaniem jest zadbanie o bliskość z rodzicami; podczas przytulania, dzięki ciepłu ciała rodzica, dziecko rozluźnia się i przestaje płakać; warto położyć się wtedy, a dziecko umieścić brzuszkiem na swojej klatce piersiowej – ucisk przyspiesza pozbywanie się gazów;
  • owijanie w ciasny kocyk – to sprawdzona metoda w przypadku najmłodszych dzieci, w których wciąż tkwi pamięć o ciasnocie panującej w brzuchu mamy; dzięki szczelnemu opatuleniu dziecko czuje się bezpieczniej i szybciej się wycisza;
  • ciepła kąpiel również ma właściwości relaksujące i rozluźniające; może przynieść dziecku ulgę, jeśli dokuczają mu uciążliwe skurcze jelit.

Fot. Anna Shvets/Pexels

Napisz komentarz
Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *