Jak podłączyć akumulator?

Jak podłączyć akumulator?

Akumulator pracuje przez około pięć lat, potem należy go wymienić, co nie jest takie trudne i można to zrobić samemu. A co zrobić, gdy akumulator się rozładuje? O wszystkim dokładnie opowiemy.

Co się stało?

Każdej zimy rano możemy usłyszeć charakterystyczne rzężenie silnika, który nie chce odpalić. Jak sobie z tym poradzić? Bez paniki, przyczyną może być rozładowany akumulator. 

W nocy był mróz, a my zostawiliśmy włączone światła lub radio? To tym bardziej prawdopodobne jest, że to rozładowany akumulator. Można go wyjąć i podłączyć do prostownika, aby się naładował, jeśli jednak zależy nam na czasie (trzeba dostać się jakoś do pracy), powinniśmy poprosić o pomoc np. sąsiada, który za pomocą kabli rozruchowych przywróci nasz samochód do życia.

Jeżeli blisko od nas znajduje się mechanik, również w jego punkcie uzyskamy podobną pomoc i już po kilku minutach ruszymy w drogę.

Jak odłączyć akumulator?

Najpierw wyłączamy silnik i czekamy do jego ochłodzenia (aby się przypadkiem nie poparzyć). Wyłączamy również wszystkie elementy, które pobierają prąd z akumulatora, to jest światła, radio itp. Przy akumulatorze najpierw odpinamy kable przy minusie, później plusie. Jest to bardzo ważne, ponieważ inaczej mogą pojawić się iskry, a akumulator może nawet wybuchnąć.

Jak podłączyć akumulator?

Przy podłączaniu postępujemy odwrotnie. Jeżeli chcemy z powrotem podłączyć akumulator do silnika, musimy podpiąć najpierw plus, a później minus.

Czyszczenie akumulatora

Przed podłączeniem akumulatora warto go oczyścić, aby jak najdłużej zachował swoją sprawność (im większy brud na stykach, tym mniejsze napięcie), dlatego należy co jakiś czas czyścić klemy i podstawę mocowania. Jeżeli do tego celu użyjemy wody, trzeba akumulator przed ponownym podłączeniem bardzo dokładnie wysuszyć.

Kable rozruchowe

To obowiązkowe narzędzie każdego kierowcy, powinniśmy zawsze mieć je przy sobie (przede wszystkim zimą). Kable rozruchowe podpina się najpierw do plusa czerwonym kolorem do samochodu nas wspomagającego, drugi koniec do naszej klemy. Czarny kabel wpinamy w minusową klemę sprawnego akumulatora, drugi do naszego.

Uważajmy, aby żadna z końcówek nie dotknęła metalowych elementów, ponieważ wtedy może dojść do zwarcia i uszkodzenia układów elektrycznych.

Odpalanie samochodu z kabli

Po prawidłowym podłączeniu kabli możemy próbować odpalić silnik. Jeżeli akumulator nie został rozładowany do końca, po kilku sekundach powinno udać się go uruchomić, w innym przypadku ta czynność może potrwać. Upewnijmy się, że wszelkie dodatkowe odbiorniki prądu zostały wyłączone (radio, ładowarka do telefonu itp.). One również mogły stanowić powód, przez który silnik nie chciał odpalić.

A co, jak nie działa?

Próbujemy odpalać już jakiś czas, ale nic się nie dzieje? Może to oznaczać, że akumulator już więcej się nie podniesie. W takiej sytuacji warto jeszcze go wyjąć i podpiąć na kilka godzin do prostownika. Jeżeli i to nie przyniesie efektu, oznacza to, że akumulator nie nadaje się już do dalszej pracy i będzie konieczne kupno nowego.

Nie gaś silnika od razu

Po pomyślnej próbie uruchomienia silnika przy pomocy kabli rozruchowych nie należy od razu wyłączać silnika, ponieważ akumulator potrzebuje czasu, aby się naładować. Wystarczy przejechać się samochodem kilka kilometrów, zanim znowu go zostawimy. Powstrzymajmy się także od używania radia albo innych funkcji, na które akumulator mógłby tracić swoją cenną energię. To przyspieszy proces jego ładowania.

Odłączanie kabli rozruchowych

Pamiętajmy, że odłączanie kabli rozruchowych następuje w odwrotnej kolejności do ich podłączania: najpierw należy wypiąć naszą, następnie końcówkę z minusa akumulatora dawcy, potem plus biorcy i wreszcie czerwoną klemę sprawnej baterii. Chrońmy siebie i innych i pamiętajmy o podstawowych zasadach.

Akumulator wcale nie jest taki straszny

Podłączanie i odłączanie akumulatora nie jest wcale trudne, podobnie jak podpinanie go do kabli rozruchowych. Bateria ta nie jest na tyle żywotna, aby nigdy nie było z nią problemów. Po pięciu latach może okazać się potrzebna wymiana. 

Trzeba jednak zapoznać się z podstawowymi zasadami, aby podczas pracy np. nie podłączyć błędnie kabli do minusa zamiast plusa, co może spowodować niebezpieczne konsekwencje. Pamiętajmy również, że jeśli chcemy działać przy akumulatorze w samochodzie, który był na krótkiej przejażdżce, powinniśmy odczekać jakiś czas przed dotykaniem go, by się nie poparzyć.

Zdjęcie główne: Julia Avamotive/pexels.com

Napisz komentarz
Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *